Emocje na sesji Rady Miejskiej w Brzegu Dolnym: burmistrz atakowany za swoje zachowanie

Za nami kolejne spotkanie lokalnych polityków, które tym razem miało miejsce 24 marca w Brzegu Dolnym podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Wydarzenie to nie obyło się bez emocji, które szczególnie wzburzyły Wiceprzewodniczącą Rady, Annę Michalską. To ona postanowiła dać publiczny wyraz swojemu niezadowoleniu z postępowania burmistrza Ireneusza Fury, opublikowawszy oświadczenie, w którym głośno krytykuje jego działania.
Potężne uderzenie ze strony burmistrza nastąpiło w trakcie obrad, kiedy to Fura zdecydowanej niż zwykle skierował swoje słowa do dwóch radnych – Anny Michalskiej i Marii-Teresy Wabińskiej. Nie przebierał w słowach, pytając je bezpośrednio o ich wkład w sprawę lokowania firm w Parku Przemysłowym Bukowice podczas poprzedniej kadencji. Co ciekawe, jak zauważyła i podkreśliła Michalska, pytanie to nie zostało zadane do przewodniczącego Rady, Mirosława Dawidowicza, choć również on miał swój udział w decyzjach dotyczących omawianych inwestycji.
Anna Michalska w swoim oświadczeniu wyraziła dezaprobatę dla takiego zachowania burmistrza. Według niej, zamiast skupić się na konstruktywnej dyskusji, Fura postanowił uczynić z sesji publiczny spektakl. Biegając po sali ze swoim mikrofonem, stworzył teatralne widowisko, które bezpośrednio podważyło wiarygodność obu radnych i przyniosło z sobą szereg kuriozalnych zarzutów dotyczących starych uchwał planistycznych.