Wieczorne zbieranie słodyczy może być dla dzieci ekscytującą przygodą, ale wymaga przygotowania jeszcze przed założeniem kostiumu. Część najmłodszych mieszkańców regionu wyruszy dziś na osiedla, dlatego opiekunowie powinni zadbać zarówno o trasę spaceru, jak i o zasady kontaktu z nieznajomymi.
Przygotowania przed wieczornym wyjściem
Warto wcześniej ustalić trasę oraz godzinę powrotu, wybierając dobrze znane okolice i omijając ciemne, nieznane miejsca. Starsze dzieci mogą chodzić w większej grupie, natomiast młodszym po zmroku powinien towarzyszyć opiekun, także podczas odwiedzania domów nieznanych mieszkańców.
Przebranie musi pozwalać na swobodne poruszanie się i nie może zagrażać innym. Prawdziwe noże oraz inne niebezpieczne przedmioty nie nadają się na rekwizyty. Elementy odblaskowe pomogą kierowcom dostrzec dziecko po zmroku.
Przed wyjściem należy przypomnieć o ograniczonym zaufaniu: słodycze najlepiej przyjmować od osób znanych dziecku lub w sprawdzonych miejscach. Nie powinno ono również korzystać z propozycji podwiezienia przez obcą osobę.
Co zrobić ze słodyczami i jak uniknąć kłopotów?
Po powrocie przychodzi czas na przegląd łupów. Zanim dziecko sięgnie po smakołyki, opiekun powinien sprawdzić ich opakowania. Produkty z naruszonym zabezpieczeniem lub budzące inne wątpliwości należy wyrzucić.
Zabawa kończy się tam, gdzie zaczyna się szkoda. Rzucanie jajkami w domy czy przejeżdżające pojazdy oraz niszczenie cudzej własności mogą pociągnąć za sobą odpowiedzialność prawną. Trzeba też uszanować decyzję mieszkańców, którzy nie chcą brać udziału w halloweenowym zwyczaju.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100069007336255
